Nurowski: Powiesić lekarza na rynku!
W Vancouver nie biegła Kornelia Marek, tylko ekspres o nazwie EPO - powiedział w Radiu ZET prezes PKOl Piotr Nurowski. Dodał, że lekarza naszej biegaczki powinno powiesić się za "pewną część ciała" na krakowskim rynku. "Nazwałbym go potencjalnym mordercą" - mówi wzburzony Nurowski.
- Plaga dopingu? Kolarze też brali EPO
- Oto burzliwa historia dopingu
- Marek zawieszona, lekarz wyleciał
- Doping Marek. Trener kadry załamany
- Kolejne osoby przed komisją w sprawie Marek
- Ciężkie kary dla Kornelii Marek
- To już pewne. Polka była na dopingu
- Komisja wyśledzi, kto dał doping Marek
- Sprawa dopingu w prokuraturze?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po tym jak próbka B wykazała, że Kornelia Marek brała EPO, prezes PKOl nie potrafi ukryć emocji. Dał jej upust w Radiu ZET u Moniki Olejnik.
"Wie pani co, jakby pani była mojej płci i nie rozmawialibyśmy w radio to bym coś powiedział na temat to bym coś powiedział na temat wieszania za pewną część ciała na rynku krakowskim. Po prostu spojrzałbym mu prosto w oczy i nazwałbym go potencjalnym mordercą i człowiekiem, który ze sportem nie powinien nigdy, mieć styku ze sportem i zawodnikami. Gość powinien po prostu przestać moralnie, cywilizacyjnie, sportowo, zawodowo istnieć" - powiedział wzburzony Nurowski.
Prezes PKOl nie potrafi też mowić spokojnie o samej Korneli Marek.
"Zająć 11 miejsce na 30 kilometrów, wygrać z koleżanką Kuytunen, mistrzynią olimpijską, mistrzynią świata, z Krystyną Szmigun z Estonii, dwukrotną złotą medalistką olimpijską - na ostatnim kółku wygrać z tą Francuzką 11 miejsce, to okazuje się, że to biegł ekspres o nazwie EPO, a nie żywa dziewczyna Kronelia Marek" - powiedział Nurowski.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!