Dziennik.plSport

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Sprawa dopingu w prokuraturze?

2010-03-17 | Ostatnia aktualizacja: 21:54 | Komentarze: 0 | skomentuj

Sprawą dopingu Kornelii Marek może się zająć prokuratura. Stanie się tak jednak tylko wówczas, gdy uzna, że EPO mogło zagrozić zdrowiu lub życiu biegaczki. "Kornelia Marek ukarała się już sama. Rzecz w tym, żeby ukarać tych prawdziwych sprawców i na zawsze usunąć ich ze sportu" - powiedział Piotr Nurowski, przewodniczący PKOl.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Okazuje się, że nie jest to takie proste. Prokuratura Okręgowa w Katowicach (Marek trenuje tam w klubie AZS AWF) na razie nie widzi podstaw do podjęcia postępowania z urzędu ani do przeprowadzenia czynności sprawdzających. "Nie wykluczam jednak, że w przypadku pojawienia się nowych okoliczności takie postępowanie zostanie podjęte" - mówi DGP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek.

PZN wierzy w komisję

Za takie okoliczności mogłoby zostać uznane narażenie zawodniczki na bezpośrednią groźbę utraty zdrowia lub życia. Zdaniem specjalistów stosowanie EPO może stanowić taką groźbę, a w przeszłości było już kilkanaście przypadków śmiertelnych wśród kolarzy. Dla prokuratury to jednak na razie za mało.

Oczywiście postępowanie zostałoby wszczęte z urzędu w przypadku skierowania zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez Polski Związek Narciarski (PZN). Marek nie przyznaje się do świadomego stosowania dopingu, utrzymuje natomiast, że jedyne zastrzyki, jakie przyjmowała, podawał jej fizjoterapeuta kadry Witalij Trypolski, który także twierdzi, że jest niewinny. Związek na razie nie zamierza szukać wyjaśnienia afery z pomocą prokuratorów. "Nie ma takiej potrzeby, wierzę, że komisja dyscyplinarna, której skład wybrany zostanie w poniedziałek, znajdzie sprawcę tego czynu. Trzeba czekać" - wyjaśnia sekretarz generalny PZN Grzegorz Mikuła, który jednocześnie zapewnia o wielkiej determinacji związku w rozwikłaniu tej sprawy.

czytaj dalej

Robert Piątek
Źródło: Dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane