Dziennik.plSport

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Norwescy biathloniści odizolowani od świata

2009-02-04 | Ostatnia aktualizacja: 20:35 | Komentarze: 0 | skomentuj

Grypa szaleje, a najlepiej wiedzą to norwescy biathloniści, którzy otrzymali już specjalne instrukcje, by uniknąć choroby przed mistrzostwami świata i podczas ich trwania. Nie mogą absolutnie nikomu podawać ręki, zbliżać się do nikogo i spędzać jak najwięcej czasu na powietrzu w samotności. Otrzymali też maski na twarze.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Konferencje prasowe będą odbywać się na powietrzu, aby jakiś dziennikarz kaszląc nie spowodował zakażenia. Podczas nich biathloniści będą w miarę potrzeby mieli maseczki aseptyczne na twarzach, jak w szpitalach.

"Opracowaliśmy dokładny plan ochronny w najmniejszych szczegółach - powiedział lekarz norweskiej reprezentacji Lars Kolsrud. "Nasi biathloniści podczas posiłku siedzą pojedynczo przy osobnych stolikach w pewnej odległości od siebie. Przed i po posiłku muszą myć ręce środkami antybakteryjnymi i próbują, choć to trudne, jeść tylko jedną ręką. Wykluczone jest jakiekolwiek podawanie rąk, nawet najbliższej rodzinie. Spotkanie z żoną może odbywać się tylko na powietrzu".

Słynny biathlonista Ole Einar Bjoerndalen trenował ostatnio we Włoszech, ale nie mógł znaleźć hotelu ani ośrodka, w którym mógłby wypełnić zalecenia lekarza reprezentacji, więc przebywał u teściów, którzy prowadzą pensjonat w Toblach. Razem z żoną Nathalie Santer otrzymali specjalne, codziennie dezynfekowane pomieszczenie do spożywania posiłków, a kelnerzy musieli przechodzić dezynfekcje przed każdym podaniem posiłku.

"Nie pojechałem do Norwegii, aby nie spędzać zbyt dużo czasu z rodziną, ponieważ takie spotkania są niebezpieczne z punktu widzenia zarażenia. Najbardziej martwię się podróżą do Korei ponieważ w samolocie jest ciasno, obieg klimatyzacji zamknięty i nie wiadomo czy któryś z pasażerów nie będzie przeziębiony. Na czas lotu założę jak koledzy z ekipy maseczkę ochronną jak Michael Jackson" - powiedział Bjoerndalen.

mda
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«