Kary anulowane. Bjoerndalen mistrzem
Takiego zamieszania na mistrzostwach świata dawno nie było. Ole Einar Bjoerndalen przybiegł na metę biegu pościgowego na 12,5 km w Pyeongchang na pierwszym miejscu. Ale nie mógł się cieszyć ze złotego medalu. Sędziowie orzekli, że spora część zawodników z czołówki skróciła trasę. Wszystkich ukarali. Jednak po chwili zmienili decyzję i Norwego ostatecznie został zwycięzcą.
- Sikora: To nie był dobry start
- Sikora: Im większe emocje, tym lepiej dla mnie
- Sikora narzeka, że w Korei nie ma co jeść
- Triumf Norwegów, Polacy na 13. miejscu
- Polki zawiodły, czy Sikora je pomści?
- Sikora i spółka już trenują w Korei
- Oto recepta na złoty medal
- Ostatnia medalowa szansa Sikory
- Sikora bez medalu, ale jest liderem!
- Sikora znów "przestrzelił" medal
- Sikora jest chory i może się wycofać
- Bjoerndalen znów wygrywa, Sikora dziewiąty
- Rosjanie grożą Bjoerndalenowi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Komisja sędziowska pozytywnie rozpatrzyła protest Norwegów i kilku innych federacji i cofnęła jednominutowe kary nałożone na kilkunastu biathlonistów.
Przywrócono tym samym pierwotne wyniki, zgodnie z którymi złoty medal wywalczył Norweg Ole Einar Bjoerndalen.
Tomasz Sikora, który także znajdował się wśród ukaranych, powrócił na czwarte miejsce i zachował pozycję lidera w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
Srebrny medal wywalczył Rosjanin Maksim Czudow, a brązowy Norweg Alexander Os.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!