Dziennik.plSport

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Kruczek mógł zginąć w drodze do Liberca

2009-02-20 | Ostatnia aktualizacja: 21:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

Podróż polskiej ekipy do Liberca na mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym mogła skończyć się tragicznie. Samochód prowadzony przez Łukasza Kruczka, który wiózł mieszkających w Beskidach skoczków - Stefana Hulę i Rafała Śliża, wpadł na czeskiej drodze w głęboką dziurę.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"To było na ślimaku między autostradami. Doturlaliśmy się do położonej jakieś 100 metrów dalej stacji benzynowej" opowiadał Kruczek.

Dzięki temu, że na krętym odcinku trasy jechał powoli, nic poważnego się nie stało i cała sytuacja na szczęście skończyła się na strachu i opóźnieniu. Po zatrzymaniu okazało się, że z jednej opony ucieka powietrze. Pogiętą felgę przedniego prawego koła Polacy prowizorycznie wyklepali za pomocą pożyczonego od austriackiego kierowcy ciężarówki młotka.

Druga z uszkodzonych obręczy okazała się na tyle szczelna, że nie trzeba było jej naprawiać. Dalsza część podróży odbywała się jednak w ślimaczym tempie. Choć do celu zostało około 100 kilometrów, przejechanie tego odcinka w trudnych warunkach i z uszkodzonym kołem zajęło sporo czasu.

Przez to Polacy, którzy wyruszyli z kraju około godziny 14, na miejscu byli dopiero 6 godzin później.

Jeszcze później, dopiero pół godziny przed północą, do Liberca dotarł Adam Małysz. Podróżujący wspólnie ze swoim trenerem Hannu Lepistoe skoczek nie miał po drodze żadnych niebezpiecznych przygód, ale wyruszył na mistrzostwa kilka godzin po głównej części naszej reprezentacji z powodu treningu, jaki zaliczył jeszcze po południu w Szczyrku.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«