Ostatnia medalowa szansa Sikory
Powoli kończą się biathlonowe mistrzostwa świata. Zostały już tylko biegi sztafetowe i masowe. W tym ostatnim najbardziej liczymy na Tomasza Sikorę. "Moją ostatnią medalową szansą jest sobotni bieg. Mam nadzieję, że zdążę zregenerować siły i pozbierać się na strzelnicy" - mówi nasz biathlonista.
- Rosjanie grożą Bjoerndalenowi
- Triumf Norwegów, Polacy na 13. miejscu
- Sikora znów "przestrzelił" medal
- Biatlon tylko dla komandosów
- Sikora jest chory i może się wycofać
- Świetny start Nowakowskiej w Vancouver
- Bjoerndalen znów wygrywa, Sikora dziewiąty
- Henkel zdyskwalifikowana za strzał w ścianę
- Kary anulowane. Bjoerndalen mistrzem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Widać u nas już zmęczenie. Zresztą nie tylko u nas, ale we wszystkich ekipach. Ostatni bieg na mistrzostwach świata był dla mnie najcięższym z dotychczasowych" - powiedział Tomasz Sikora.
"Jeśli chodzi o bieg indywidualny to uważam, że był bardzo dobry. Szkoda, że nie zgrało się to z wynikiem na strzelnicy... ale cóż taki jest biathlon. Sztafeta mieszana przyniosła nam wynik średni. Piątek poświęcamy na regenerację. Jest nam bardzo potrzebna po czterech wymagających startach" - mówi o swoich biegach Weronika Nowakowska. .
Ekipa naszych biathlonistów wylatuje z Korei już w poniedziałek, a we wtorek - oprócz Magdaleny Gwizdoń - startuje w sprincie w chińskim Hrabinie.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!