Tomasz Sikora jedenasty w Kanadzie
Dwa pudła i 11. miejsce - to wynik Tomasza Sikory w biegu na 20 kilometrów biathlonowego Pucharu Świata rozgrywanego w Vancouver. Pierwsza trójka była za to dość niespodziewana. Wygrał Francuz Vincent Jay, drugie miejsce zajął Niemiec Daniel Bohm, a trzeci był Amerykanin Jeremy Teela. Polak zachował jednak prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
- Sikora o mały włos stracił koszulkę lidera
- Sikora jest chory i może się wycofać
- Trener od strzelania pilnie potrzebny
- Sikora: Strzelam gorzej, bo szybciej biegam
- Sikora martwi się o swoją formę
- Sikora stracił koszulkę lidera
- Jonsson wygrywa, Pałka dopiero 20.
- Sikora: Nie jestem zadowolony
- Sikora znów "przestrzelił" medal
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pierwsze dwa strzelania Tomasza Sikory były bezbłędne i dały nadzieję nawet na zwycięstwo. Niestety, zarówno trzecia, jak i czwarta wizyta na strzelnicy zakończyły się jednym pudłem. Polak stracił do zwycięskiego Francuza 1:48.8 minuty i zajął ostatecznie 11. miejsce.
Co ważne, dwaj najwięksi rywale Polaka - drugi w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Ole Einar Bjoerndalen i trzeci Maksim Czudow - byli za nim. Norweg z 4 pudłami zajął 18. miejsce, a Rosjanin był 15. (3 pudła).
Pozostali Polacy zajęli odległe miejsca. Krzysztof Pływaczyk był 82. (8:12.8 i 5 udeł), Łukasz Szczurek - 86. (8:25.2 i 5 pudeł) a Adam Kwak 87. (8:56.5 i 4 pudła).
>>>Sikora: Strzelam gorzej, bo szybciej biegam
Tomasz Sikora zachował prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Trzeba jednak pamiętać, że na koniec sezonu każdemu zawodnikowi zostaną odjęte trzy najgorsze rezultaty. W tej sytuacji Polak, jeśli chce myśleć o zdobyciu Kryształowej Kuli, nie może sobie pozwolić na przegrywanie z drugim Bjoerndalenem. Najgorsze miejsca Sikora w tym sezonie to 19., 16. i 13. lokata, a więc nasz biathlonista straci aż 75 punktów. Tymczasem od rezultatu Norwega nie zostanie odjęty ani jeden punkt, ponieważ kilka razy w ciągu sezonu rezygnował ze startu.
Małą Kryształowa Kulę w biegu indywidualnym już zapewnił sobie Niemiec Michael Greis, który dziś zajął czwartą lokatę.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!