Kowalczyk: Ostatni podbieg należy do mnie
"Ja nie jestem politykiem, żeby mówić z całą pewnością o czymś, co jest mało realne albo niepewne. Staram się więc nie oceniać szans, tylko walczyć" - mówi Justyna Kowalczyk, która wciąż liczy się w walce o Kryształową Kulę. W sobotę przed Polką bieg łączony, który składa się z dwóch części po 5 kilometrów.
- Kowalczyk o jeden bieg od Pucharu Świata
- Kowalczyk dopiero dziesiąta w sprincie
- Kowalczyk druga po świetnym finiszu!
- Justyna Kowalczyk znów na podium!
- Tak Kowalczyk zgarnęła Kryształową Kulę!
- Kowalczyk chce Puchar Świata i koniec
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Tutaj na pewno nie będzie tak, jak w Libercu. Gdybym pierwsze 5 kilometrów klasykiem pobiegła jak wtedy, to do mety dotarłabym na 30. miejscu. Trzeba będzie bardzo mądrze rozegrać ten start, nie robić żadnych nerwowych ruchów. Zapewne znów będziemy biegły wszystkie razem" - mówi Kowalczy w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".
>>>Justyna Kowalczyk znów na podium
"Premie bonusowe rozmieszczone na trasie będą mogły wprowadzać szarpane tempo, czego ja nie lubię. To jest tylko 10 km i moje doświadczenie podpowiada mi, że trudno jednak będzie odskoczyć. Trzeba się będzie trzymać czołówki, a pod koniec atakować. Wydaje mi się, że Petra Majdić będzie miała podobną taktykę" - dodaje Polka.
Spytana, czy dobrze się czuje bezpośrednio rywalizując z przeciwniczkami, nasza biegaczka odpowiedziała: "To zależy od formy. Kiedy jestem w najwyższej dyspozycji, to wolę biegać w grupie. Wtedy widzę wszystko co się dzieje wokół mnie, a ostatni podbieg należy do mnie. Kiedy zaś forma jest słabsza, wolę rywalizację sam na sam. Wtedy bowiem nie ma tej nerwowości i łatwiej rozkładać siły. Organizatorzy zawodów nigdy jednak się mnie na pytają. Biegnę więc tak, jak jest zaplanowane".
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!