Dziennik.plSport

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Tak Kowalczyk zgarnęła Kryształową Kulę!

2009-03-22 | Ostatnia aktualizacja: 22:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nie ma mocnych na Justynę Kowalczyk! Polska narciarka trzymała nas w napięciu do ostatnich zawodów sezonu. Dopiero wtedy skromna zawodniczka z Kasiny Wielkiej pokonała dotychczasową liderkę Słowenkę Petrę Majdić i zdobyła Kryształową Kulę. Kowalczyk w pełni zasługuje na tytuł królowej nart!

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

>>>Zobacz, jak Justyna Kowalczyk biegła po Kryształową Kulę

Zawodniczki rywalizowały w niedzielę na dystansie 10 km techniką dowolną, z zachowaniem różnic czasowych z poprzednich trzech biegów zawodów finałowych. Polka wyruszyła na trasę pierwsza i jako pierwsza ją skończyła, chociaż nie uzyskała najlepszego czasu biegu. Majdić zajęła 12. miejsce.

>>>Narciarka uparta jak osioł

Bieg:

Wystartowały. Justyna Kowalczyk juz na trasie. W walce o Kryształową Kulę liczy się już tylko ona i Słowenka Majdić. Polka ma bardzo dużą przewagę już na starcie. Przed nią dwie pętle po 5 kilometrów.

Na trasę wyruszyła już też Petra Majdić. Zwarta grupa pościgowa próbuje dogonić Kowalczyk. Na trasie widać dużo polskich kibiców, powiewają biało - czerwone flagi.

2,8 kilometra: Pierwszy punkt pomiaru czasu. Polka nadal prowadzi. Druga Szwedka Kalla traci do Kowalczyk 47,6 sekundy, trzecia Norweżka Johaug - 48,3 sekundy. Majdić za to biegnie na 11. pozycji i traci do Polki aż 1:12,8 minuty!

5 kilometrów: Połowa trasy za Justyną. Polka samotnie zmierza na drugą pętlę. Gdyby bieg skończył się w tej chwili, Kryształowa Kula pojechałaby do Kasiny Wielkiej.

Rywalki gonią. Kalla jest 41,3 sekundy za Kowalczyk, Johaug - 41,6 sek. Ale te zawodniczki nie liczą się w walce o Puchar Świata. Liczy się Petra Majdić, która w połowie trasy wciąż jest jedenasta i ma 1:11.4 minuty straty.

7,8 kilometra: Kolejny punkt pomiaru czasu, tuż za morderczym podbiegiem, z którymi Polka radzi sobie świetnie. Za Kowalczyk biegnie Norweżka Therese Johaug, ale to 26,9 sekundy straty. Trzecia jest Kalla - 40,1 sekundy. Majdić daleko - 1:37.0 minuty!!

Meta: Justyna Kowalczyk zdobyła Kryształową Kulę!! Polka pada na śnieg i płacze. Druga na mecie zameldowała się Norweżka Therese Johaug, trzecia Szwedka Charlotte Kalla. Liderka Pucharu Świata do tgo biegu, Słowenka Petra Majdić, przybiegła dopiro 12.

>>>Kowalczyk: Ostatni podbieg należy do mnie

mda
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane