Dziennik.plSport

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Justyna zdobyła wszystko, co chciała

2009-03-23 | Ostatnia aktualizacja: 22:28 | Komentarze: 0 | skomentuj

Justyna Kowalczyk zachwyciła swoim finiszem. W Falun dwukrotnie zabrzmiał dzięki niej Mazurek Dąbrowskiego. Polska narciarka do małej kryształowej kuli dołożyła wygraną w Pucharze Świata. "Nasza biegaczka wygrała w tym roku wszystko, co chciała, a nawet więcej" - triumfuje polska prasa.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

>>>Zobacz, ile zarobiła nasza królowa nart

DZIENNIK: Król udekorował królową

Justyna Kowalczyk absolutną królową nart. Dwukrotna mistrzyni świata z Liberca w niedzielę wywalczyła Puchar Świata. W szwedzkim Falun odrobiła straty do Słowenki Petry Majdic i rzutem na taśmę zwyciężyła w klasyfikacji generalnej. Polską królową dekorował król Szwecji Karol XVI Gustaw.

>>> Czapiński: Czy Kowalczyk zostanie nowym Małyszem?

"Przegląd Sportowy": Piękny finisz zimy

Zadanie na niedzielne popołudnie było proste - w biegu pościgowym utrzymać prowadzenie i zgarnąć punktową premię za finał Pucharu Świata. I choć zmęczenie dawało się we znaki, Justyna utrzymała przewagę. Przy słabszej postawie Petry Majdic już po przekroczeniu przez Polkę mety było wiadomo, że pierwszy raz w historii biegów narciarskich Kryształowa Kula pojedzie do Polski.

"Fakt": Kowalczyk jest królową nart

To niewiarygodne. Nasza biegaczka zdeklasowała rywalki i w Falun sięgnęła po Kryształową Kulę. Jako pierwsza Polka w historii.

"Polska": Justyna dogoniła Kryształową Kulę

Justyna Kowalczyk została nie królową, a cesarzową zimy! Biegaczka AZS AWF Katowice triumfowała w szwedzkim Falun w wielkim finale. O skali emocji świadczy fakt, że na pierwszym miejscu w "generalce" znalazła się dopiero wczoraj, po ostatnim biegu!

"Rzeczpospolita": Justyna, mistrzyni dojrzała

Pierwsza na mecie w Falun, pierwsza w Pucharze Świata, pierwsza Polka z Kryształową Kulą - Justyna Kowalczyk wzięła w finale sezonu wszystko. Petrę Majdic wyprzedziła już w sobotę i PŚ wygrała z przewagą aż 100 punktów. Nagroda za wszystkie cierpienia sezonu, za setki kilometrów przebiegniętych w zawodach i na treningach, jest cała ze szkła, ma jakieś pół metra wysokości, waży sporo, ale do udźwignięcia. Justyna Kowalczyk poradziła sobie nawet wówczas, gdy trzeba było w jednej ręce trzymać wielką Kryształową Kulę, a w drugiej jej mniejszą kopię, za wygranie klasyfikacji dystansów.

"Super Express": Justyna zgarnęła dwie kule

Justyna Kowalczyk znów udowodniła, że jest wielka! Polska biegaczka wygrała w tym roku wszystko, co chciała, a nawet więcej!

>>>Właśnie tak Kowalczyk zgarnęła Kryształową Kulę

lem
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane