Sikora nie odpuści, będzie walczyć do końca
Biathloniści przenieśli się z norweskiego Trondheim do Chanty Mansijska. W tej miejscowości odbędą się finałowe zawody biathlonowego Pucharu Świata. W konkursie wystartuje oczywiście nasz Tomasz Sikora, który zapowiada, że do końca będzie walczył o Kryształową Kulę.
- Sikora stracił koszulkę lidera
- Fatalne strzelanie Tomasza Sikory
- Sikora martwi się o swoją formę
- Sikora: Przegrać z Bjoerndalenem to nie wstyd
- Tylko Sikora pojedzie do Vancouver?
- Bjoerndalen zapewnił sobie Puchar Świata
- Polki trzecie, bo Rosjanki brały doping
- Tomasz Sikora trzeci w Trondheim
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polak szanse na wyprzedzenie Ole Ejnara Bjoerndalena ma tylko teoretyczne. Do Norwega Sikora traci 71 pkt. a to jeszcze nie wszystko. Zgodnie z przepisami na koniec rywalizacji wszystkim zawodnikom zostaną odjęte punkty z trzech najsłabszych startów w sezonie. Ponieważ Polak startował we wszystkich zawodach PŚ straci teraz już ponad 60 pkt. Aby zdobyć Kryształową Kulę musiałby wygrać wszystkie trzy biegi i liczyć na słabą postawę Bjoerndalena.
Sikora na pewno się nie podda. "Z trzech startów najważniejszy będzie sprint, bo mam największe szanse na wywalczenie Małej Kryształowej Kuli" - zapowiada.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!