Rosjanin musi także zapłacić grzywnę w wysokości 5100 dolarów oraz wziąć udział w programie leczenia uzależnienia od alkoholu. 37-letni czterokrotny uczestnik meczu gwiazd ligi NHL odbywanie kary ma rozpocząć w sobotę, ale ten termin może ulec zmianie, ponieważ odwołał się od wyroku.

Do incydentu doszło 8 lutego po północy w Scottsdale, w stanie Arizona, gdy Chabibulin jechał z niedozwoloną prędkością swoim Ferrari. Podczas zatrzymania policjanci stwierdzili w jego organizmie obecność alkoholu. Bramkarz "Nafciarzy" przyznał się podczas przesłuchania, że wypił wcześniej kieliszek wina, jednak z protokołu sporządzonego przez funkcjonariuszy wynika, że miał "mocno przekrwione oczy i mówił niewyraźnie".

Chabibulin trafił do Edmonton w ubiegłym roku z Chicago Blackhawks i podpisał z "Nafciarzami" czteroletni kontrakt o wartości 15 milionów dolarów. W NHL bramkarz pochodzący ze Swierdłowska gra od 1994 roku. Sześć lat temu z Tampa Bay Lightning sięgnał po Puchar Stanleya. Olimpijskie złoto w 1992 roku wywalczył z reprezentacją Wspólnoty Niepodległych Państw. Dziesięć lat później stanął na najniższym stopniu podium wraz z ekipą Rosji podczas igrzysk w Salt Lake City.