Justyna Kowalczyk musi jeść trzy razy tyle co ty!
Biegi narciarskie obok wyścigu kolarskiego i maratonu to najbardziej wyczerpujące konkurencje sportowe. Dlatego ważne jest odpowiednie żywienie. Pamięta o tym Justyna Kowalczyk, która dziennie spożywa 6000 kalorii!
- Kowalczyk w Novym Mescie po trzech latach przerwy
- Bjoergen chciała przechytrzyć Kowalczyk. Polka nie dała się nabrać
- Niedożywiona rywalka Justyny Kowalczyk goniła w Oslo złodzieja
- Trener Kowalczyk: Justyna cierpiała na trasie
- Kowalczyk: Johaug była po prostu szybsza
- Kowalczyk lepsza od Bjoergen. Polka znów liderką
- Kowalczyk pokonana przez Bjoergen. Justyna dopiero siódma
- Kowalczyk zwiększy przewagę nad Bjoergen?
- Tym razem Bjoergen szybsza od Kowalczyk
- Bjoergen i jej koleżanki wygrały w Novym Mescie
- Justyna Kowalczyk: To jedna z moich największych porażek
- Nie zróbmy Justynie Kowalczyk obciachu
- Ktoś wysłał faks, że umieścił bombę na trasie biegu Justyny Kowalczyk
- Na taki dzień Kowalczyk czekała od początku kariery
- Kowalczyk szybko odpadła, ale zmniejszyła stratę do Bjoergen
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W ostatnich zawodach Pucharu Świata zabrakło Kristin Steiry. Norweżka została wycofana z zawodów, bo była niedożywiona! Faktycznie zbyt mało jadłam i bardzo schudłam - przyznała Steira. W Norwegii rozpętała się burza. Miejscowi lekarze przypominali, że dla narciarza dzienne spożycie powinno wynieść przynajmniej 5000 kalorii.
Zwykłemu człowiekowi do normalnego funkcjonowania wystarczy 2000 kalorii dziennie, podczas gdy Kristin oraz inne zawodniczki potrzebują 5000 kalorii - mówi Hans Petter Stokke, lekarz norweskiej reprezentacji.
Jeszcze więcej kalorii spożywa Kowalczyk - bo aż 6000! Dlatego jest w stanie wytrzymać każdy, nawet największy wysiłek. Czasy, gdy omdlewała na trasie, dawno minęły. Zawsze jest świetnie przygotowana pod względem fizycznym i nie grozi jej to, co spotkało Steirę.
Kiedyś Polka przyznała, że je prawie wszystko. Aż trener Aleksander Wierietielny zażartował, że jest „koszem na śmieci”. Nie potrzebuje dietetyka. Zrezygnowała z rad, gdy jeden z nich poradził jej, by na śniadanie jadła... dwie łyżki musli zalane wodą. Stwierdziła, że będzie jeść to, co lubi. Czyli ciemne pieczywo, jajecznicę, kaszkę na mleku, musli też. To na śniadanie. Na kolację jest w stanie „wciągnąć” nawet pół bochenka chleba. Dlatego sił jej nie brakuje. I na pewno nie osłabnie w najbliższą sobotę, gdy w Nowym Mescie będzie walczyć w biegu na 15 km w Pucharze Świata.











































~kinio2012-02-09 15:15
Jakiś rok temu czytałem, że Kowalczyk codziennie zjada 12000 kcal. Oszczędności z powodu kryzysu?
~Krzysztof2012-02-09 09:51
Justyna je jak mały kotek 6000 cal = 6 Kcal . Dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka wynosi około 1800 Kcal /kilokalorii/.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!