Polki znalazły się poza czołową dwudziestką, choć 3 polskie biegaczki zdobyły punkty do rankingu. Najlepsza była Sylwia Jaśkowiec, zajmując 24. miejsce.

Johaug stoczyła porywającą walkę o zwycięstwo z Marit Bjoergen. Ostatecznie wygrała z nią o zaledwie 0.3 sekundy. Trzecia była Heidi Weng, która straciła do Johaug 10.9 sek. 

Najlepsza spoza Norwegii, Szwedka Charlotte Kalla była czwarta ze stratą 11.3 sek. W czołowej dziesiątce było aż 6 reprezentantek Norwegii, a największą niespodziankę sprawiła Petra Novakova z Czech, która zajęła 10. miejsce (strata 33 sek.).

Najlepsza z Polek, Sylwia Jaśkowiec na 24. miejscu ze stratą 48.8 sek. W czołowej trzydziestce znalazły się jeszcze 2 polskie biegaczki: Ewelina Marcisz była 26. (51.4 sek.), a o lokatę niżej została sklasyfikowana Justyna Kowalczyk (51.5 sek.). 

Paulina Maciuszek była 37. (58.1), a Kornelia Kubińska zajęła 63. miejsce (1:21.1) w stawce 93 zawodniczek. 

Wczesnym popołudniem odbędzie się bieg mężczyzn na 10 km stylem dowolnym, a w niedzielę w Lillehammer biegi na dochodzenie stylem klasycznym: kobiety będą rywalizować na 10 km, a mężczyźni na 15 km. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Kowalczyk: Najdalej za trzy lata kończę swoją karierę>>>