Frenzel ruszał na trasę biegu jako trzeci, mając 31 sek. straty do prowadzącego na półmetku Norwega Haavarda Klementsena. Jako drugi stratował inny norweski kombinator, Sindre Ure Soetvik. Jedyny Polak, Adam Cieślar, był po skoku 31. i tracił do Klemetsena minutę i 45 sek.

Na trasie biegu najlepiej spisali się Niemcy: zwycięzca oraz Fabian Riessle, który ruszał jako 23., tracąc do lidera półtorej minuty. Na półmetku prowadził już Frenzel, a Riessle zmniejszył stratę do nieco ponad 24 sek.; Cieślar zajmował 39. miejsce ze stratą minuty, 34 i pół sekundy.

Ostatecznie Frenzel o 2.7 sek. wyprzedził Riesslego; trzecie miejsce zajął pierwszy z Norwegów, Jan Schmid, który stracił 12.3 sek. Kolejne miejsca zajęli następni reprezentanci gospodarzy: Magnus Moan (strata 15.1 sek.) i Klemetsen (18.3). Adam Cieślar był 41., tracąc 3:02.9. 

W klasyfikacji Pucharu Świata prowadzą Riessle oraz inny Niemiec, Johannes Rydzek, który zajął 13. miejsce. Obaj mają po 120 punktów i o 12 wyprzedzają Erica Frenzela. Wśród 39 zawodników nie ma Polaka. W niedzielę kolejne zawody indywidualne, również rozgrywane metodą Gundersena.