Kamil Stoch kilka razy musiał rezygnować ze skoku z powodu wiatru. Ostatecznie w pierwszej serii poszybował 130 metrów i z notą 129 pkt. zajmował dziewiąte miejsce ex aequo z Peterem Prevcem ze Słowenii. Prowadził Fannemel z notą 137,8 pkt. za skok na odległość 135,5 m. Norweg miał 1,9 pkt. przewagi nad Kraftem; trzeci był inny austriacki skoczek, Michael Hayboeck, który tracił 3.4 pkt. Stoch był gorszy od lidera o 8,8 pkt. 

W drugiej serii czołowy polski skoczek osiągnął 137,5 m i choć nie była to najlepsza odległość, łączna nota 274,8 pkt. dała awans na drugie miejsce. Fannemel skoczył najdalej ze wszystkich - 143,5 m i wygrał z dorobkiem 285,2 pkt. Trzecie miejsce zajął Roman Koudelka z Czech, który awansował z 11. lokaty (273,3 pkt.).

Kraft skończył na piątym miejscu, a Hayboeck na dziewiątym. W czołowej trzydziestce było jeszcze trzech Polaków: Piotr Żyła zajął 18. miejsce - 245,5 pkt. (130,5 i 128 m), Klemens Murańka był 21. - 240,7 pkt. (122,5 i 129 m), a Aleksander Zniszczoł zajął 29. lokatę - 227,8 pkt. (129 i 118,5 m).
Dawid Kubacki na 31. miejscu - 116,5 pkt. (127 m).

W klasyfikacji łącznej liderem pozostaje Kraft z dorobkiem 1208 pkt.; o 58 pkt. mniej ma Prevc; trzeci jest Koudelka, który traci 187 pkt. Kamil Stoch awansował na 8. miejsce (616 pkt.); Piotr Żyła jest 18. (288 pkt.), Aleksander Zniszczoł - 42. (62 pkt.), Jan Ziobro - 44. (52 pkt.), Dawid Kubacki i Klemens Murańka - 50. (po 35 pkt.), Maciej Kot - 60. (17 pkt.), Stefan Hula - 72. (4 pkt.).
Kolejne zawody Pucharu Świata odbędą się w przyszły weekend w Vikersund w Norwegii.