To drugi medal mistrzostw świata w lotach narciarskich wywalczony przez Polaka. Pierwszy - brązowy zdobył Piotr Fijas w 1979 roku w Planicy.

Pierwsza sobotnia, a trzecia w mistrzostwach świata seria została przeprowadzona bez większych problemów związanych z aurą, choć początek zawodów został opóźniony o pół godziny. Jury nie musiało, tak jak poprzedniego dnia, kilkakrotnie zmieniać długości rozbiegu, co nie spotkało się z pozytywną oceną ze strony niektórych skoczków i ich trenerów.

Pierwsi zawodnicy w sobotę rywalizowali z 23. belki. Byli wśród nich trzej Polacy. Żyła osiągnął 198,5 m, Hula 192,5 m, a Kubacki, który trafił na najbardziej korzystne warunki - 215,5 m.

Gdy do rywalizacji przystąpili skoczkowie zajmujący czołowe lokaty po pierwszym dniu, warunki pogodowe uległy pogorszeniu i jury ze względów bezpieczeństwa zdecydowało się na obniżenie rozbiegu o dwa stopnie. Pomimo tego, z wiatrem nie do końca poradzili sobie m.in. Tande i Freitag. W trakcie ich próby wiatr wiał w plecy z prędkością 1,19 m/s, Freitag osiągnął tylko 190,5 m i spadł na trzecią pozycję.

Na drugą awansował natomiast Stoch, który miał lepsze warunki (wiatr w plecy tylko 0,57 m/s) i je doskonale wykorzystał, lądując na 211,5 m. Tande miał skok krótszy od Polaka o 11,5 m, ale zdołał utrzymać przewagę nad Stochem, która przed serią finałową wynosiła 13,3 pkt. Freitag tracił natomiast do dwukrotnego mistrza olimpijskiego 11 pkt.

Finału w Oberstdorfie nie udało się jednak rozegrać. Choć swoje skoki oddało trzech zawodników, to jednak szybko pogarszające się warunki wietrzne spowodowały, że jury ich rezultaty anulowało i za wyniki końcowe MŚ uznano te po trzech seriach.

Takie przypadki zdarzały się już wcześniej w mistrzostwach świata w lotach. W 2002 roku w Harrachovie, w 2012 w Vikersund i 2014 ponownie w Harrachovie udało się przeprowadzić tylko dwie serie. Po trzech zawody zakończono natomiast w 2000 roku w Vikersund i dwa lata temu w Bad Mitterndorf.

Na niedzielę zaplanowano rywalizację drużynową. Początek pierwszej serii o godz. 16.

W następny weekend narciarska karuzela zawita do Zakopanego.

Wyniki MŚ w lotach (po 3. seriach):
1. Daniel-Andre Tande (Norwegia) 651,9 (212/227/200 m)
2. Kamil Stoch (Polska) 638,6 (230/219/211,5)
3. Richard Freitag (Niemcy) 627,6 (228/225/190,5)
4. Stefan Kraft (Austria) 608,4 (218/208,5/206)
5. Andreas Stjernen (Norwegia) 606,9 (193/203/223,5)
6. Peter Prevc (Słowenia) 600,1 (222,5/199/218)
7. Andreas Wellinger (Niemcy) 599,7 (206/207/213)
8. Johann Andre Forfang (Norwegia) 599,2 (207/207,5/225,5)
9. Robert Johansson (Norwegia) 599,0 (204/213,5/201)
10. Dawid Kubacki (Polska) 589,8 (207,5/208/215,5)
...
13. Stefan Hula (Polska) 550,0 (193/196,5/192,5)
17. Piotr Żyła (Polska) 525,8 (190/183,5/198,5)