Adam Małysz będzie skakać pod dachem
Skoki narciarskie sportem halowym? Bardzo prawdopodobne, że tak będzie już w niedalekiej przyszłości. Władze fińskiego miasta Ylitornio chcą wybudować skocznie przykryte dachem. Obiekt ma powstać do 2012 roku i kosztować aż 30 milionów euro.
- Halny przeszkadza Adamowi Małyszowi
- Adam Małysz wygrał Puchar Solidarności
- Nowe buty dla Adama Malysza
- Małysz i spółka trenują w Zakopanem
- Małysz chciał pomóc w budowie skoczni
- Polacy bez Małysza będą skakać w kwalifikacjach
- Małysz: Nie komentuję startu żony w wyborach
- Adam Małysz bawił się z... lwami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Skoczkowie będą startowali z... wnętrza góry. Rozbieg będzie bowiem w wydrążonym tunelu wewnątrz góry Aavasaksa. Reszta będzie przykryta dachem. Tak, żeby pogoda nie miała wpływu na wyniki konkursu. Powstaną w ten sposób trzy skocznie - mamucia, na której można skakać nawet 250 metrów, duża (skoki do 140 metrów) i normalna (skoki w granicach 100 metrów).
"Projekt Aavasaksa jest bardzo interesujący i innowacyjny. Śledziłem etap jego powstawania bardzo uważnie. Komitet Skoków przyjrzy się szczegółom projektu w ten piątek i sformułuje swoje oficjalne stanowisko w tej sprawie" - mówi szef skoków i kombinacji w Fińskim Związku Narciarskim, Janne Marvaila.
Jeżeli związek się zgodzi, to prace ruszą w 2009 roku i potrwają mniej więcej 2,5 roku. Całość ma kosztować aż 30 milionów euro.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!