Będzie śledztwo w sprawie skoczni w Wiśle
Tam musiał być jakiś przekręt. Prokuratura Rejonowa w Cieszynie zajmie się sprawą renowacji skoczni narciarskiej w Wiśle-Malince. Wiadomo już, że obiekt będzie kosztował co najmniej 73 mln złotych, chociaż pierwotnie budowa miała wynieść 25 milionów. Poza tym popełniono masę błędów budowlanych.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po pierwsze, prace geologiczne były prowadzone "po łebkach". Było za mało odwiertów i w końcu ziemia się zawaliła. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Ale budowa się opóźniła i koszty wzrosły o co najmniej 9 milionów złotych.
Druga sprawa to kwestia dokumentacji. Prokuratorzy zbadają, czy można było modernizować skocznię, kiedy nie było podstawowych danych geologicznych. Po trzecie, śledztwo wyjaśni sprawę wadliwego wykonania.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!