Justyna Kowalczyk poza dziesiątką w Lahti
Justyna Kowalczyk od zawsze podkreśla, że nie lubi sprintu, i to potwierdziło się podczas sobotniego biegu na 1,35 km podczas zawodów Pucharu Świata w Lahti. Polka zajęła dopiero 11. miejsce, ale zapowiada, że lepiej spisze się w niedzielnym biegu na 10 kilometrów.
- Wieś nie dała pospać mistrzyni świata
- Justyna Kowalczyk zastąpiła Belmondo
- Wspaniała Kowalczyk znów wygrywa!
- Kowalczyk: Nokaut? No jakoś tak wyszło
- Szansa Kowalczyk. Saarinen zrezygnowała
- Justyna Kowalczyk uparta jak osioł
- Justyna Kowalczyk, polska królowa nart
- Justyna Kowalczyk: Byłam śledzona!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kowalczyk miała dużo szczęścia, że w ogóle awansowała do półfinału biegu. W swoim ćwierćfinale była trzecia, ale w 1/2 wystartowała jako "szczęśliwa
przegrana".
Tam była jednak już tylko tłem dla rywalek - zajęła piąte miejsce i trafiła do finału B. A tam znów dopadł ją pech - przed metą miała kolizję. Polka wpadła na upadającą Celine
Brun-Lie z Norwegii. Ostatecznie wylądowała na 11. pozycji. Sprint wygrała Petra Majdić.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!