Polscy skoczkowie latali szybowcami
To był nietypowy trening. Polscy skoczkowie narciarscy spędzili dwa tygodnie na lotnisku w Jeleniej Górze. Po co na lotnisku? Wspólnie z pilotami miejscowego aeroklubu latali na szybowcach!
- Adam Małysz już trenuje pod okiem Lepistoe
- W Austrii zamiast Polaka woleli kombinatora
- Chcą dać Małyszowi luksusowy autokar
- Adam Małysz trenuje w Zakopanem
- Próbowali dogonić Małysza... szybowcem
- Skoczkowie będą skakać i latać na szybowcach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To już druga wizyta naszych reprezentantów w Jeleniej Górze. Podobne zajęcia znalazły się już w przygotowaniach do poprzedniego sezonu. "Udało się lepiej niż przed rokiem. Tym razem wiało mocniej, było łatwiej o noszenie i poczyniliśmy dużo więcej obserwacji" - cieszy się trener kadry Łukasz Kruczek.
Czego w ten sposób mogą nauczyć się skoczkowie? "Sporo korzyści daje już samo podpytywanie pilotów. Podobieństwa, związki aerodynamiczne między zawodnikami, a szybowcami są olbrzymie. Dotyczy to na przykład prędkości podróżowania. Piloci pokazują też chłopakom konkretne zachowania w powietrzu. Mogą poczuć, jakie konsekwencje ma zbyt ostre <postawienie> szybowca, jak gwałtownie przyspieszyć, jak funkcjonują niewielkie hamulce, których użycie działa tak samo jak zmiana ustawienia dłoni" - wyjaśnia w rozmowie z "Faktem" Kruczek.
W przyszłym tygodniu przygotowujący się do letniej Grand Prix kadrowicze wracają na skocznie w Szczyrku i w Wiśle Malince.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!