Klątwa Azarenki dopadła Radwańską. Polka przegrała

| Aktualizacja:
X

To już klątwa Azarenki. Piąty mecz przeciw tej rywalce, zakończył się dla Agnieszki Radwańskiej tak, jak i cztery poprzednie. Polka przegrała gładko z Białorusinką 1:6, 3:6 w turnieju WTA na zimnych kortach Stuttgartu.

Azarenka jest jedyną przeciwniczką, z którą krakowianka w tym roku nie może sobie poradzić. Obie zawodniczki spotkały się po raz piąty w sezonie. Przed turniejem w Stuttgarcie walczyły w ćwierćfinale Indian Wells na twardej nawierzchni. Białorusinka zwyciężyła wówczas 6:0, 6:2.

W drugim półfinale zmierzą się rozstawione z numerem drugim Rosjanka Maria Szarapowa oraz z trzecim - Czeszka Petra Kvitova.

Udostępnij na Facebooku
Źródło: PAP
  • ~Adam Niewyborny
    2012-04-28 18:08
    po co wymyślać klątwy?
    -Azarenka ma lepsze warunki fizyczne i mentalność zwycięzcy. Nie słucha głupot, robi swoje -to cała jej filozofia. Nasza Dum Krakowa nie prezentuje na korcie podobnych walorów. Już kiedyś napisałem że z postawy Krakowianki na korcie wychodzi dusza na ramieniu". Agnieszka pokazała co potrafi w samej końcówce meczu, ale dlaczego było tak jak widzieliśmy to tylko ona sama wie. A kontuzja? Jak się jej w porę nie wyleczy, może położyć kres karierze. Byłoby szkoda!
  • ~pacyfista
    2012-04-28 18:35
    ~Maniek2012-04-28 18:11
    Za wiele wymagasz. Doceń, że nie piszą: klontfa, pżegrała, itp. Wiadomo, "Polska język, trudna język"
  • ~TZ
    2012-04-28 17:47
    To nie klątwa to rzeczywistość.
AutorUwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.