Nadal nazywany jest nieraz "królem Paryża" - tenisista z Majorki triumfował w tej imprezie w latach 2005-08 i 2010-14. Poprzedni sezon był dla niego nieudany. W tym wydaje się wracać powoli do formy, ale głosy na temat tego, czy ma realne szanse na rekordowy 10. sukces w stolicy Francji są podzielone. Wygrał co prawda niedawno dwie imprezy na kortach ziemnych - w Barcelonie i Monte Carlo, ale później w Madrycie odpadł w półfinale, a w Rzymie rundę wcześniej.

We wtorek Grothowi nie dał szans. Awans do drugiej rundy zajął mu zaledwie godzinę i 20 minut. Jego kolejnym rywalem będzie Argentyńczyk Facundo Bagnis lub Francuz Kenny De Schepper.