Półfinał Linette rozpoczął się z ponadpółgodzinnym opóźnieniem spowodowanym deszczem. Opady także we wcześniejszych meczach Polki utrudniały przebieg rywalizacji. Początek sobotniego meczu był wyrównany, a w trzecim gemie poznanianka broniła się przed przełamaniem. Później jednak dominowała już podopieczna trenera Izo Zunica. Przy jej prowadzeniu 5:2 Hibino poprosiła o wizytę swojego szkoleniowca. Jego wskazówki nie pomogły jej jednak odwrócić losów tej partii.

W drugiej odsłonie kluczowy okazał się "break" zanotowany przez Azjatkę w siódmym gemie. Linette miała później trzy okazje na doprowadzenie do remisu, ale wszystkie zmarnowała.

Przed decydującym setem poznanianka skorzystała z pomocy medycznej. Na samym początku straciła podanie, ale od razu odrobiła stratę. Po raz kolejny dała się jednak przełamać przy stanie 2:2, a w końcówce nie zdołała już wyrównać stanu spotkania.

Była to druga konfrontacja 93. na liście WTA Linette ze sklasyfikowaną na 106. miejscu Hibino. W ubiegłym roku w Tokio w dwóch setach lepsza była Polka.

Sobotni mecz trwał prawie dwie i pół godziny. Poznanianka miała cztery asy, a Hibino ani jednego.

Wcześniej Linette zmierzyła się z dwiema rozstawionymi Chinkami - w 1/8 finału występująca z "czwórką" Shuai Peng skreczowała przy stanie 5:2 dla przeciwniczki, a w kolejnej rundzie poznanianka wygrała z Duan Ying-Ying (5.) 7:6 (7-3), 4:6, 6:1.

25-letnia Polka dotychczas raz zagrała w finale imprezy WTA w grze pojedynczej. Dwa lata temu dotarła do tego etapu w Tokio, gdy w decydującym pojedynku musiała uznać wyższość Belgijki Yaniny Wickmayer.

Hibino łączy występy w singlu z deblem. W drugiej z konkurencji często partneruje jej od ubiegłego sezonu Alicja Rosolska. W grze pojedynczej wygrała jak na razie jedną imprezę WTA - dwa lata temu w Taszkencie.

W drugim półfinale w Kuala Lumpur (pula nagród 226 tys. dol.) Barty pokonała Chinkę Han Xinyun 6:3, 7:5. Australijka nigdy wcześniej nie wystąpiła w finale turnieju WTA w singlu. Ma za to na koncie dwa tytuły w deblu.

Wyniki półfinałów:
Nao Hibino (Japonia) - Magda Linette (Polska) 2:6, 6:4, 6:4
Ashleigh Barty (Australia) - Han Xinyun (Chiny) 6:3, 7:5