Pojedynek Bouchard z Szarapową miał dodatkowy "smaczek" - Rosjanka dopiero w kwietniu wróciła po 15-miesięcznej dyskwalifikacji za doping (od organizatorów imprezy w Madrycie otrzymała tzw. dziką kartę), a Kanadyjka otwarcie opowiadała się za dożywotnim wykluczeniem rywalki z zawodowego tenisa.

Jest oszustką. Według mnie żaden oszust nie powinien mieć pozwolenia na powrót, nieważne w jakiej dyscyplinie - mówiła wcześniej Kanadyjka.

Na korcie rywalizacja była równie zacięta. Trwający ponad 70 minut pierwszy set na swoją korzyść (7:5) rozstrzygnęła Bouchard, której w drugiej odsłonie udzieliło się zmęczenie. Szarapowa wygrała 6:2 w "zaledwie" 40 minut i wyrównała stan rywalizacji.

Decydujący set był znów wymianą ciosów. Zawodniczki szły "łeb w łeb" do stanu 4:4, ale później Bouchard przełamała rywalkę i nie wypuściła przewagi z ręki. Zwycięstwo w tej partii zajęło jej tylko kilka minut mniej niż w pierwszej.

Kanadyjka wygrała z Szarapową po raz pierwszy w karierze w piątym ich spotkaniu.

W kolejnej rundzie (1/8 finału) Bouchard zagra z najwyżej rozstawioną Kerber, która również w trzech setach wyeliminowała Czeszkę Katerinę Siniakovą - 6:2, 1:6, 7:5. Dzięki zwycięstwu, Niemka jest już pewna awansu na pierwsze miejsce światowego rankingu. Dotychczasowa liderka Amerykanka Serena Williams jest w ciąży i będzie pauzować do końca roku.

Kerber skorzystała także na niespodziewanej porażce Czeszki Karoliny Pliskovej (nr 2.) z Łotyszką Anastasiją Sevastovą 3:6, 3:6. Gdyby Pliskova triumfowała w Madrycie, sama mogłaby objąć prowadzenie w rankingu WTA.

W stolicy Hiszpanii z powodu kontuzji stopy nie startuje siódma w zestawieniu Agnieszka Radwańska.

Wyniki meczów 2. rundy:
Eugenie Bouchard (Kanada) - Maria Szarapowa (Rosja) 7:5, 2:6, 6:4
Angelique Kerber (Niemcy, 1) - Katerina Siniakova (Czechy) 6:2, 1:6, 7:5