Dopiero po raz drugi w liczonej od 1968 roku Open Erze w paryskiej imprezie zdarzyło się, by broniąca tytułu tenisistka odpadła już w pierwszej rundzie. Poprzednio taki los spotkał Rosjankę Anastazję Myskinę 13 lat temu.

Licząc wszystkie turnieje wielkoszlemowe, tak wczesne odpadnięcie przydarzyło się jeszcze tylko czterem innym mistrzyniom: Niemkom Steffi Graf i Angelique Kerber, Amerykance Jennifer Capriati oraz Rosjance Swietłanie Kuzniecowej.

Ostapenko jest sklasyfikowana w światowym rankingu na piątej pozycji, a jej pogromczyni jest 66. w tym zestawieniu. Był to trzeci pojedynek tych tenisistek, a Łotyszka nie zdołała jeszcze wygrać z Ukrainką ani razu.

W niedzielę z turniejem pożegnała się także rozstawiona z numerem dziewiątym Venus Williams. Blisko 38-letnia amerykańska tenisistka przegrała z Qiang Wang 4:6, 5:7. Chinka w światowym rankingu jest dopiero 91.

Williams do rywalizacji na paryskich kortach przystąpiła po raz 21. Od 1997 roku zabrakło jej tylko raz - siedem lat temu. Mecz otwarcia przegrywała czterokrotnie.

W pierwszej rundzie odpadła także Magda Linette, która przegrała z Zariną Dijas z Kazachstanu 3:6, 1:6.