To była kolejna odsłony konfliktu między Zimnochem a Szpilką. Pięściarz z Wieliczki przyznał na łamach "Super Expressu", że jego zachowanie było nieodpowiednie.

Po walce z Binkowskim Zimnoch pokazywał na obserwującego pojedynek Szpilkę, a ten zareagował na to obscenicznymi gestami. Przepraszam za takie zachowanie, ono nie przystoi sportowcowi - przyznał w rozmowie z "SE" polski pięściarz.

Reklama

Kiedy zatem dojdzie wreszcie do walki Szpilki z Zimnochem? Ten pojedynek musi się odbyć, to sprawa honoru. Mam nadzieję, że w lutym - zadeklarował Szpilka.