Po jedenastu latach obecności w Ameryce Południowej, Dakar przeniósł się na Półwysep Arabski. Po raz pierwszy odbędzie się w Azji. Będzie liczył 12 etapów o łącznej długości 7856 kilometrów, z czego 5097 to odcinki specjalne. Start nastąpi 5 stycznia w Dżuddzie (Jeddah) na zachodzie kraju, a metę ostatniego etapu zaplanowano 17 stycznia w miejscowości Al Quiddiya kilkadziesiąt kilometrów od Rijadu. W stolicy Arabii Saudyjskiej uczestnicy będą mieli jedyny dzień odpoczynku.

Podczas środowej konferencji prasowej w Paryżu dyrektor rajdu David Castera zapewnił, że trasa będzie urozmaicona. Podczas rekonesansu na saudyjskiej pustyni odkryliśmy wiele niespodzianek. Ponieważ jest ogromna, mieliśmy duży wybór - powiedział. Jak dodał, w pierwszej części będą dominowała twardsza nawierzchnia, natomiast w drugiej większe powody do zadowolenia będą mieli miłośnicy piasku i wydm.

Castera przyznał, że wielu uczestników wyrażało obawy o przyjazd do kraju, któremu zarzuca się uchybienia w zakresie praw człowieka. Podkreślił, że organizatorzy mają zapewnienie rządu saudyjskiego o pełnym respektowaniu praw wszystkich uczestników, w tym kobiet.

Na liście zgłoszeń znalazło się 351 pojazdów - 170 motocykli i quadów, 134 samochody i pojazdy UTV oraz 47 ciężarówek.

Start zapowiedziało 17 Polaków, o sześciu więcej niż przed rokiem. Do rywalizacji po przerwie spowodowanej kontuzją wraca zwycięzca z 2015 roku w kategorii quadów Rafał Sonik. W tej kategorii wystartują także Kamil Wiśniewski, Arkadiusz Lindner i Paweł Otwinowski. Motocyklami pojadą Adam Tomiczek, Maciej Giemza, Krzysztof Jarmuż i Jacek Bartoszek. W rywalizacji samochodów czwarty w ubiegłorocznym Dakarze Jakub Przygoński pojedzie Mini z niemieckim pilotem Timo Gottschalkiem. Kolejny raz partnerem litewskiego kierowcy Benediktasa Vanagasa będzie Sebastian Rozwadowski (Toyota).

Lekkimi pojazdami UTV arabską pustynię będą przemieżali Aron Domżała i Maciej Marton oraz ich ojcowie Maciej Domżała i Rafał Marton. Przed rokiem synowie świetnie radzili sobie w kategorii samochodów, ale z powodu błędu nawigacyjnego nie ukończyli rajdu.

Roberta Szustkowskiego za kierownicą Tatry będzie pilotował Jarosław Kazberuk, a załogę ciężarówki uzupełnia czeski mechanik Filip Skrobanek. Mechanikiem Tatry prowadzonej przez Francuza Patrice'a Garrouste'a będzie Szymon Gospodarczyk.

Z pewnością jak zwykle największą uwagę przyciągnie rywalizacja samochodów. W przyszłorocznym Dakarze wystąpią wszyscy czołowi kierowcy świata, z ubiegłorocznym zwycięzcą Katarczykiem Nasserem Al-Attiyah czy 13-krotnym triumfatorem Francuzem Stephanem Peterhanselem, którego tym razem pilotować będzie żona Andrea. Wystartuje także m.in. były mistrz świata Formuły 1 Hiszpan Fernando Alonso w parze z hiszpańskim motocyklistą i poprzednim dyrektorem Dakaru Markiem Comą.

Pierwszy Paryż-Dakar wystartował 26 grudnia 1978 roku z paryskiego Placu Trocadero, a jego twórcą był francuski motocyklista Thierry Sabine. Kierowców czekało ponad 10 tys. kilometrów, głównie w nieznanych im warunkach w Afryce.

Z roku na rok rajd Paryż-Dakar zyskiwał coraz większą popularność i sławę. Jego trudy nie wszyscy jednak wytrzymywali. Zdarzały się wypadki śmiertelne, zawodził sprzęt. Jedną z ofiar został sam Sabine, który w 1986 roku zginął w wypadku śmigłowca na granicy Nigru z Mali.

Do tej pory rajd pochłonął życie 64 osób. Na tej liście jest też polskie nazwisko - w 2015 roku motocyklista Michał Hernik został znaleziony martwy podczas 3. etapu z San Juan do Chilecito w Argentynie.

Wśród uczestników Dakaru było wielu znanych kierowców rajdowych, ale też słynnych sportowców innych dyscyplin i celebrytów. Jednym ze zwycięzców został znany w przeszłości alpejczyk Francuz Luc Alphand (2006), kilkakrotnie z bezdrożami Ameryki Południowej zmagał się medalista olimpijski w skokach narciarskich Adam Małysz. Na liście triumfatorów jest jedna kobieta, Niemka Jutta Kleinschmidt.