Raport z mundialowej porażki kadry Nawałki jest już gotowy. "Jego upublicznienie grozi pyskówką"

| Aktualizacja:

Liczyliśmy na więcej. Apetyty były ogromne. Niestety biało-czerwoni na mundialu w Rosji zawiedli. Reprezentacja Polski dowodzona przez Adama Nawałkę grała fatalnie i nie wyszła z grupy. Dlaczego? Być może odpowiedź na to pytanie jest zawarta w raporcie, który przygotował sztab naszej kadry.

wróć do artykułu
  • ~WIS
    (2018-09-01 10:55)
    Nie bardzo rozumiem, dlaczego raport ma być utajniony. Wciągnięto w bicie piany i podbijanie będenka całą Polskę. Zabrakło tylko rozważań, czy będziemy grać o złoty medal, czy tylko o trzecie miejsce. Nastroje bojowe panowały jeszcze 2-3 dni przed pierwszym mecze. Po rozpoczęciu meczu z Senegalem po upływie 15-20 minut okazało się, iż powtórka z poprzednich mundiali wisi w powietrzu. Kibice zawiedzeni i oszukani chcieliby wiedzić pif-paf, co się tak naprawdę stało. Mój piętnastoletni syn (trenujący piłkę nożną), gdy usłyszał o ustawieniu w pierwszym meczu krzyknął: co On robi (chodziło o trenera Nawałkę). Przeciwko drużynie grającej ofensywie wystawie jeszcze bardziej ofensywny skład. Polska druzyna w takim ustawieniu jeszcze nie grała (dalsza część wywodu) i nie jest w stanie grać. A tam na miejscu siedzał cały szkoleniowy,
  • ~Demaskator
    (2018-09-01 20:33)
    Wnioski są prawidłowe. Czy można by było więcej zrobić gdyby to zawczasu wiedziano? Ja to widziałem przed mundialem. Jedynym rozwiązaniem było nie pojechać żeby nie doznać porażki ale to nie wchodziło w grę. Życzyłbym sobie aby za cztery lata Polska znowu była na mundialu. i za 8lat i za 12 lat. To powiniem być nas cel jako że z tym mieliśmy przez ostatnie dziesięciolecia problem. Dopiero jak to osiągniemy możemy myśleć o powalczeniu na mundialu. Na euro się udało tylko.