"Staruch" twardy tylko na trybunach. Przed sądem "wymiękł"

| Aktualizacja:

Na stadionie zgrywa twardziela. Z ogoloną głową, rozebrany do pasa dumnie prezentuje swój obwisły brzuch co i rusz intonując klubowe przyśpiewki. Jednak, gdy przyszło stawić się przed sądem nagle stadionowego zapiewajłę dopadła niemoc. Może to słynny wirus filipiński?

wróć do artykułu