Szczęsny najpierw znokautował Dybalę. Potem pocałował wściekłego kolegę

| Aktualizacja:

Paulo Dybala wściekł się na Wojciecha Szczęsnego. Wystarczyła chwila nieuwagi polskiego bramkarza, a Argentyńczyk przekonał się na własnej skórze, jak mocnego "kopa" ma bramkarz reprezentacji Polski.

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: