Słoweńcy wrześniowym koszmarem Polaków. Najpierw ograli naszych piłkarzy, a teraz siatkarzy

| Aktualizacja:

Polscy siatkarze w półfinale mistrzostw Europy w Lublanie chcieli przełamać złą passę w pojedynkach ze Słoweńcami. W dwóch poprzednich edycjach czempionatu Starego Kontynentu odpadli właśnie po porażkach z tymi rywalami. Niestety tym razem znów się nie udało. 

wróć do artykułu
  • ~emeryt 10
    (2019-09-27 12:36)
    Jak można było sądzić,że jesteśmy w super formie po meczach ze słabymi lub przeciętnymi przeciwnikami. Mieliśmy bardzo dobre losowanie i do meczu ze Słowenią nie mieliśmy poważnego przeciwnika. Może to też wpłynęło na rozluźnienie drużyny i uwierzenie w to jacy jesteśmy mocni. Jakbyśmy w grupie przegrali jakiś mecz,to inaczej gralibyśmy ze Slowenią. Mała Słowenia licząca 2 mln mieszkańców bije nas prawie w każdej dziedzinie sportów zespołowych. 3 tygodnie temu wybili nam z głowy piłkę nożną,teraz siatkówkę,po za tym są mistrzami Europy w koszykówce i lepsi od nas w hokeja i piłkę ręczną. Może na żużlu pokonalibyśmy ich ? Szkoda,że nasi siatkarze już od bardzo wielu lat nie mogą osiągnąć sukcesu w dwóch kolejnych imprezach. Tak było też za poprzednich trenerów; Lozano,Castelaniego,czy Antigi. A może nasi siatkarze po zdobyciu MŚ uwierzyli,że są wielcy i trochę zlekceważyli przeciwnika ? Teraz zapowiadają złoto na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Kandydatów do olimpijskiego złota będzie wielu i jakikolwiek medal będzie sukcesem. Trochę pokory nie zaszkodzi.
  • ~Treściwy
    (2019-09-27 07:00)
    Podobali mi się Sloweńcy. Swietnie grali. Szkoda, że nasi nie dostosowali się poziomem.
  • ~POKO sPOko
    (2019-09-26 23:43)
    POmPOwali balonik no i pęknął !!!
  • ~kom
    (2019-09-26 23:34)
    Dno i kupa mułu.Mamy zawsze więcej szczęscia niż rozumu.Podniecamy się do granic rozsądku a kończymy jak zawsze.Może samolot po Kuchcińskim był zaczarowany,albo był za ciasny i chłopakom zdrętwiały nogi.Wstyd było patrzeć na orłów.