Stoch i Kubacki stanęli na podium  w Oberstdorfie. Tradycyjnie w takiej chwili odgrywa się zwycięzcy hymn narodowy. Polacy jednak byli mocno zdziwieni tym, co usłyszeli z głośników. Wystarczy spojrzeć na reakcję Stocha i Kubackiego, by zorientować się, że niemieccy organizatorzy zaliczyli wpadkę.