Polska – Węgry 0:2 (0:1, 0:0, 0:1).

Bramki: 0:1 Krisztian Nagy (19), 0:2 Istvan Terbocs (60).

Kary - Polska - 12, Węgry – 6 minut.

Zwycięstwo i dwie porażki - to dorobek polskich hokeistów w turnieju EIHC o Puchar Niepodległości. Na inauguracje podopieczni trenera Tomasza Valtonena pokonali w piątek 3:2 Japonię, w sobotę ulegli 0:2 Włochom, a w niedzielę także 0:2 przegrali z Węgrami.

Z kolei ostatni rywale biało-czerwonych przegrali po dogrywce 3:4 z ekipą z Półwyspu Apenińskiego oraz zwyciężyli 3:2 Japonię.

W niedzielnej konfrontacji Węgrzy, którzy występują w Dywizji 1A, czyli poziom wyżej niż Polacy, objęli prowadzenie po strzale Krisztiana Nagy’ego w 19. minucie. Później przez długi czas hokeiści nie potrafili znaleźć recepty na dobrze dysponowanych bramkarzy obu drużyn.

Dwie minuty przed końcem gospodarze wycofali golkipera (podobnie jak w piątek bronił Ondrej Raszka), ale ten manewr nie przyniósł powodzenia. Powtórzyła się natomiast historia z sobotniego spotkania z Włochami, bo w takiej samej sytuacji Polacy ponownie stracili gola. 38 sekund przed ostatnią syreną krążek w pustej bramce umieścił Istvan Terbocs.

Hokeiści Węgier triumfowali w Gdańsku w turnieju EIHC o Puchar Niepodległości. Wygrali dwa spotkanie i ponieśli jedną porażkę, podobnie jak Włosi. Na trzecim miejscu uplasowali się Polacy, którzy zanotowali zwycięstwo i dwie przegrane.