Niektórzy kibice są wyjątkowo bezmyślni. Podczas Rajdu Meksyku, ktoś rzucił kamieniem w rozpędzony samochód Francuza Sebastiana Loeba. Na szczęście kierowcy, ani jemu pilotowi nic się nie stało. Loeb dojechał swoim Citroenem C4 WRC do mety trzeciego etapu bez przedniej szyby.
Wkurzony Loeb pojechał zresztą kapitalnie. Zanotował drugi czas dnia. Do Norwega Pettera Solberga jadącego nowym Subaru Impreza WRC stracił niecałe 8 sekund. O ponad 6 sekund wyprzedził innego kierowcę Subaru, Australijczyka Chrisa Atkinsona.
Lider klasyfikacji generalnej mistrzostw świata, kierowca Forda Focusa WRC, Fin Marcus Groenholm był piąty i stracił do Solberga 26,9 sekundy. 20. miejsce w trzecim etapie zajął Leszek Kuzaj. To bardzo dobry wynik polskiego kierowcy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz