We wtorek do PZPN wpłynęło pismo ze Śląska. Wrocławski klub zapowiada, że do 31 maja złoży komplet dokumentów licencyjnych na grę w ekstraklasie.

PZPN wywrócenie tabeli tłumaczy faktem, że włodarze klubu z Wrocławia złożyli do piłkarskiej centrali pismo, w którym zapowiadają, że wystąpią o licencję na grę w ekstraklasie. "Jeżeli Śląsk zgłasza się do gry w ekstraklasie, to nasza decyzja może być tylko jedna: zajął drugie miejsce w II lidze i awansował do I ligi" - mówi Krzysztof Smulski, członek wydziału gier "Gazecie Wyborczej".

Komisja ds. Nagłych przy PZPN, która w sobotę wieczorem ogłosiła, że Piast bezpośrednio awansuje z trzeciego miejsca, a Arka zagra w barażu z Jagiellonią. Tymczasem Wydział Gier zadecydował, że formalnie oba kluby wciąż się nie połączyły, dlatego obowiązują pierwotne zasady awansu.

Po co Śląskowi miejsce w ekstraklasie, skoro w przyszłym sezonie ma grać na licencji Dyskobolii? Na sprzedaż - twierdzi "Życie Warszawy". "Potwierdzają się nasze informacje o tym, że wrocławianie chcą dostać miejsce w lidze tylko po to, by natychmiast odsprzedać je innej drużynie. Komu? Z naszych informacji wynika, że przedstawiciele warszawskiej Polonii rozmawiali już z działaczami Śląska na ten temat w ostatnich dniach. - czytamy w "Życiu Warszawy"