Tony Mowbray, nowy trener Celtiku Glasgow, zrobi porządek z Arturem Borucem. Na pewno nie da sobie wejść na głowę, na co pozwolił bramkarzowi poprzedni szkoleniowiec "Celtów", Gordon Strachan. Jeśli Boruc nadal chce być numerem jeden w Glasgow, musi wreszcie wziąć się do ciężkiej pracy.
Polak był ulubieńcem Strachana i wiele rzeczy uchodziło mu płazem.
Strachan po prostu sobie z "Borubarem" nie radził. Doskonale wiedział, że będzie grał, bo trener nie miał go kim zastąpić. Teraz znalazł się godny rywal - reprezentant Polski Łukasz Załuska.
Nowy trener Celtiku Mowbray już nie raz pokazał, że umie poradzić sobie ze sprawiającymi kłopoty zawodnikami. Gdy pracował w Hibernianie, bez żalu sprzedał ulubieńca fanów Granta Brebnera do Dundee United.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|