Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz największego pechowca wśród trenerów

29 grudnia 2008, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piorun nie uderza dwa razy w to samo miejsce. Czyżby? Trener Sydney FC, John Kosmina to urodzony pechowiec. Podczas świątecznej kolejki ligowej został znokautowany przez piłkarza przeciwnej drużyny. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że dwa lata wcześniej przytrafił mu się dokładnie taki sam wypadek! Przekonajcie się sami.

Podczas świątecznej kolejki A-League Sydney FC prowadzone przez Kosminę grało z Melbourne Victory. Pal licho, że gracze z Sydney przegrali mecz, prowadząc 2:0. Prawdziwe nieszczęście spotkało trenera, który został przewrócony przy ławce przez szarżującego piłkarza Victory, Danny'ego Allsoppa. Wyglądało to tak:

>>>Ten trener to prawdziwy pechowiec!

Co ciekawe, to nie pierwszy tego typu wypadek Kosminy. Dwa lata temu, gdy prowadził Adelaide United, wpadł na niego inny zawodnik z Melbourne - Kevin Muscat. Wtedy szkoleniowiec nie wytrzymał i mało nie udusił ze złości "atakującego", co możecie zobaczyć tu:

>>>Trener wkurzył się nie na żarty

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj