Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto największy partacz w historii futbolu

25 sierpnia 2009, 10:27
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W niedzielę kibice Legii Warszawa rwali sobie włosy z głowy, widząc jak Sebastian Szałachowski marnuje sytuację za sytuacją w spotkaniu z Odrą Wodzisław. Jeszcze bardziej skompromitował się piłkarz Seattle Sounders Steve Zakuani. Po tym co zrobił w meczu z Houston Dynamo śmiało może kandydować do tytułu największego partacza w historii futbolu.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj