Klub duńskiej pierwszej ligi Esbjerg FB ukarany został grzywną w wysokości 10 tysięcy koron, czyli 5,5 tysiąca złotych. Za co ta kara? Czy kibice wywołali zadymy podczas ostatniego meczu? A może w składzie zespołu wystąpił zawodnik bez licencji? Nie! Chodzi o sprzedaż zbyt chłodnych parówek.
Podczas niedzielnego spotkania Esbjerg FB z FC Kopenhaga organizatorzy jak zwykle sprzedawali piwo i parówki. "Nagle , którzy zaczęli sprawdzać temperaturę wody z kiełbaskami.
Na początku meczu wynosiła ona 84 stopni, lecz w drugiej połowie spadła do 47,3 stopnia. To zdaniem inspektorów było zbyt mało, ponieważ " - informuje gazeta Jeske Vestkysten.
"W niedzielę było potwornie zimno i parówki ochłodziły się po prostu z powodu nagłego załamania pogody. Zostaliśmy ukarani grzywną w wysokości aż 10 tysięcy koron. Inspektorzy nie zwrócili nawet uwagi, że " - podkreślili działacze klubu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane