Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz na dopingu. Przez mamę?

30 stycznia 2010, 11:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rumuńskie media, komentując kolejną wpadkę dopingową napastnika Fiorentiny Adriana Mutu, zastanawiają się nad rolą, jaką w tej sprawie odegrała... matka piłkarza.

W wywiadzie dla stacji telewizyjnej "Telesport" Rodica Mutu przyznała, że stosuje lekarstwa odchudzające i że podczas wizyty u syna we Włoszech na pewno zapomniała kilku tabletek.

"Być może wziął je z ciekawości, bo je zachwalałam. W każdym razie etykietka na opakowaniu wskazywała, że jest to środek naturalny, który nie zawiera zabronionych substancji" - dodała.

W organizmie Mutu wykryto zakazany lek odchudzający - sibutraminę po dwóch styczniowych meczach Fiorentiny. Ponieważ Rumun był już zawieszony na siedem miesięcy za zażywanie kokainy, grozi mu teraz od roku do czterech lat dyskwalifikacji.

Włoski Komitet Olimpijski wstępnie zawiesił go do czasu zakończenia śledztwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj