Dziennik Gazeta Prawana logo

Plan na dziś w Vancouver: Leć Adam, leć!

20 lutego 2010, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Srebrny krążek już w Kanadzie ma. Ale apetyt Adama Małysza i jego kibiców jest na pewno większy. Dziś "Orzeł z Wisły" staje przed kolejną szansą na wywalczenie olipijskiego medalu. Mało tego - do konkursu na dużej skoczni w Whistler zakwalifikowali się wszyscy nasi reprezentanci.

Po wicemistrzostwie olimpijskim na normalnej skoczni, dziś Adam Małysz staje przed szansą zdobycia drugiego medalu igrzysk. Będzie rywalizował na obiekcie o punkcie konstrukcyjnym 125 m (HS 140) w Whistler. Początek zawodów o godz. 20.30. Przed tygodniem Małysz przegrał tylko ze Szwajcarem Simonem Ammannem.

W piątkowych kwalifikacjach Polak lądował dużo bliżej (133,5 m) nie tylko od trzykrotnego mistrza olimpijskiego (Ammann uzyskał 140 m), ale również od Norwega Andersa Jacobsena (142,5 m). Zawodnicy z czołówki klasyfikacji generalnej Pucharu Świata skakali z 16. belki.

Identyczny wynik co Jacobsen miał Japończyk Noriaki Kasai, ale z dłuższego rozbiegu (z 20. belki).

Oprócz Małysza, w konkursie wystąpią też trzej inni reprezentanci Polski: Stefan Hula (14. pozycja), Krzysztof Miętus (16.) i Kamil Stoch (17.). Każdy z nich przekroczył 130 m.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj