Polka była faworytką spotkania, ale początek rywalizacji pokazał coś całkiem innego. Krakowianka nie radziła sobie z zagraniami przeciwniczki, a ona z kolei bezbłędnie czytała grę ósmej zawodniczki w światowym rankingu i wygrała pierwszego seta 6:3.

Przebudzenie Radwańskiej nastąpiło w połowie drugiej partii. Gdy wydawało się, że Peer bez problemów wyeliminuje wyżej notowaną Polkę, ona się zmobilizowała i potrafiła doprowadzić do tie-breaku. Po wyrównanej końcówce górą była Radwańska 7:6 (7-4).

Reklama

Ostatni set był dominacją reprezentantki Izraela. Peer narzuciła własny styl gry i wygrywała już 5:0. Polka rozpoczęła "pogoń", ale było za późno. Zdobyła dwa kolejne gemy, jednak kolejnego już nie dała rady i przegrała 2:6.

W pierwszej rundzie Radwańska pokonała byłą liderkę światowego rankingu Serbkę Anę Ivanovic 7:6 (7-4), 6:4.