Dziennik Gazeta Prawana logo

Pedersen wykołował Golloba

12 maja 2008, 09:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wołająca o pomstę do nieba decyzja sędziego odebrała Tomaszowi Gollobowi prowadzenie w żużlowych mistrzostwach świata. Podczas GP Europy największy rywal Polaka Nicki Pedersen zajął trzecie miejsce, chociaż... w ogólne nie powinien być w finale!

Do skandalu doszło w biegu półfinałowym, w którym Pedersen walczył zaciekle z Jasonem Crumpem. Na ostatnim wirażu widząc, że nie da już rady wyprzedzić Australijczyka, po lekkim jak piórko kontakcie z motorem rywala upadł, jakby raził go piorun.

Frank Ziegler, który do soboty sędziował w zaledwie dwóch GP, wykluczył... Crumpa. A Duńczykowi, mimo iż nie dojechał nawet do mety, sprezentował przepustkę do finału. Dzięki temu Pedersen był trzeci i w klasyfikacji generalnej wyprzedził Golloba.

"Na powtórkach dokładnie widać, jak spryciarz Pedersen wykonał taki ruch ciała, by delikatnie upaść na tor" - analizuje w rozmowie z "Super Expressem" Krzysztof Cegielski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj