Nie wiadomo o czym myślał obrońca Lecha Poznań Zlatko Tanevski, gdy nakładał na swoją nogę specjalistyczny żel chłodzący. Piłkarz nie myśląc wiele posmarował nim skórę, a potem... poszedł spać. W efekcie poparzył sobie nogę w tak dużym stopniu, że może się to skończyć przeszczepem skóry!
Tanevski złapał kontuzję mięśnia czworogłowego uda i chciał jak najszybciej dojść do sprawności. Chłodzący żel nałożył bez żadnych konsultacji z lekarzami. W efekcie nie zagra już do końca sezonu.
Piłkarz nałożył maść na gołą skórę i zasnął. Gdy się obudził, z przerażeniem odnotował ogromny ból. Okazało się, że przez poparzenia będzie pauzował do końca sezonu, a być może będzie musiał przejść operację przeszczepu skóry.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|