Lubosz Zetik, słowacki hokeista GKS Katowice, po przegranym meczu z KTH Krynica podjechał w stronę kibiców gości i dał show, jakiego na polskich lodowiskach jeszcze nie widziano. Słowak udawał, że strzela z kija hokejowego do fanów KTH, pokazał im środkowy palec, a gwoździem programu było zdjęcie spodni i wypięcie gołych pośladków w kierunku kryniczan.
>>>Zobacz skandaliczny popis Zetika
. Po tym "popisie" Zetik, najskuteczniejszy
strzelec katowiczan nie ma już raczej czego szukać w polskiej lidze.
"Cóż mogę powiedzieć o takim zdarzeniu. Pozostaje mi przeprosić kibiców za sceny, które musieli oglądać. " - mówi załamany Leszek Tokarz, prezes GKS. "Nie dość, że jesteśmy dobici faktem, że nie udało nam się awansować do finału rozgrywek play-off w pierwszej lidze, to jeszcze ta historia z Zetikiem. Ręce opadają" - dodaje Tokarz.
Na zawodnika ma zostać także nałożona kara przez związek. Nie wykluczone, że . "Na pewno zajmiemy się tą sprawę" - usłyszeliśmy w hokejowej centrali.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl