Jak zmotywować żużlowców do zwycięstwa? Wystarczy obiecać im kilka butelek alkoholu. "Jeden z prezesów obiecał nam karton whisky za zwycięstwo w niedzielnym meczu. To powinno wyzwolić dodatkową motywację" - przyznał przed spotkaniem z Lotosem trener Falubazu Zielona Góra Piotr Żyto.
Walka o utrzymanie w żużlowej ekstralidze rozegra się w tym sezonie między trzema drużynami: Lotosem Gdańsk, Polonią Bydgoszcz i Atlasem Wrocław
Jak dowiedział się "Fakt", dodatkową premię dla jego żużlowców obiecała będąca w najgorszej sytuacji drużyna z Wrocławia. Atlasowi porażka bezpośredniego rywala
walczącego o utrzymanie i to na jego stadionie była bardzo na rękę.
Niestety, powiodła się tylko część planu. Falubaz wysoko wygrał w Gdańsku, ale zespół wrocławski przegrał u siebie z Gorzowem, nie odrobił strat i dalej jest na ostatnim miejscu w tabeli.
Miejmy nadzieję, że mimo to wrocławianie wywiążą się z obietnicy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|