Podobno trenerzy w szatni, gdy ganią swoich piłkarzy nie przebierają w słowach. Jednak na oficjalnej konferencji prasowej języka dorożkarskiego nie powinno się używać. A już na pewno nie można go nadużywać. Zapomniał o tym chyba Joe Kinnear. Posłuchajcie i policzcie ile razy szkoleniowiec użył słowa "fuck" podczas tej rozmowy z dziennikarzami.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl