Dziennik.pl logo

12-letni chłopiec ofiarą awantury kiboli

28 lipca 2009, 12:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
12-letni chłopiec zmarł w wyniku zamieszek kibiców piłkarskich w Hondurasie. Śmierć poniósł również 35-letni mężczyzna - poinformowały tamtejsze media. Do dramatycznych wydarzeń doszło w okolicach Stadionu Narodowego z udziałem sympatyków drużyn Olimpii i Motagui ze stolicy kraju - Tegucigalpy.

Szef straży pożarnej Carlos Cordero powiedział, że kibice "walczyli wszystkim, co mieli w rękach". Starali się też z policją, która użyła broni i gazu łzawiącego. W wyniku zamieszek dwie osoby śmiertelnie postrzelono, a 16 zostało rannych (sześć ma rany postrzałowe).

Danych zabitego chłopca nie ujawniono. Druga ofiara to Jorge Edgardo Cruz Sierra.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj