To już kolejne zatrzymania osób z piłkarskiego światka - w sumie podejrzanych jest ponad 25 osób, w tym sędziowie, działacze, obserwatorzy Polskiego Związku Piłki Nożnej i piłkarze. Właściwie każdego dnia ktoś zostaje zatrzymany w związku z aferą korupcyjną.
W poniedziałek zarzuty dotyczące przyjmowania łapówek w zamian za ustawianie meczów i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej postawiono sędziemu piłkarskiemu Piotrowi K. z Wrocławia. Podejrzany złożył wyjaśnienia i wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji (40 tys. zł).
Do tej pory najpoważniejsze zarzuty postawiono Ryszardowi F., któremu prokuratura zarzuca założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która działała od 2000 r. Zajmowała się ustawianiem ligowych meczów. W sumie "Fryzjerowi" postawiono ponad 30 szczegółowych zarzutów; wszystkie dotyczą korupcji. Według prokuratury, gangster miał na tym zarobić 420 tys. zł.
Wrocławska policja i prokuratura prowadzą śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce od ubiegłego roku.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
